historie czytelniczek i czytelników

Filip

Witam serdecznie,

na wstępie chciałem bardzo podziękować za tę inicjatywę – jestem pewien, że takich ludzi jak ja – rodziców gejów i lesbijek są w Polsce setki tysięcy, jeśli nie miliony. Niestety, wciąż homofobiczne społeczeństwo i silny Kościół hamują niezbędne przemiany obyczajowe.

Moja, a przede wszystkim mojego syna historia jest być może dość nietypowa. Sam pochodzę z typowej polskiej rodziny – rodzice byli rolnikami i katolikami. Mimo niesprzyjających warunków udało mi się skończyć studia na politechnice. Mimo wyższego wykształcenia moje horyzonty wcale się nie poszerzyły – zachowałem religię, którą karmiono mnie w dzieciństwie i wynikające z niej nauczanie na sprawy moralne. Dopiero niedawno diametralnie zmieniłem światopogląd – choć był to proces ciągły, to jeden moment przeważył.
czytaj więcej

Jolanta, 54 lata

Mam na imię Jolanta – 54 lata.

Godzina 5.45 nie śpię już od 3, w głowie mam słowa Piotra, który w sobotę 22 grudnia w nocy usiadł koło mnie i powiedział „Mamuś jestem gejem”. Zrobiło mi się ciemno przed oczami, świat zawirował wokół mnie, chwila zadumy, spojrzałam na Niego i mocno Go przytuliłam. Zapanowała cisza, długa cisza…… Czułam oddech mojego syna oraz bardzo mocny uścisk. Po chwili powiedziałam: Kochanie jesteś moim synem, nie mogę Cię odrzucić, w przeciwnym wypadku stracę Cię, cisza, łzy płyną po policzkach. Wiedziałam, że muszę Go zaakceptować oraz to, kim jest, w przeciwnym razie stracę Go. Znowu cisza, po chwili mój syn płacząc powiedział: „Tak bardzo się bałem jak zareagujesz, bałem się co powiesz, czy nie wstaniesz i nie wyjdziesz, a ja sam zostanę. Bałem się, że pójdziesz, odejdziesz, zostanę sam”. Po chwili dodał: „Gdyby tak było, odprowadziłbym Cię do hotelu. Jak bardzo Cię kocham. czytaj więcej