pytania i odpowiedzi rodziców

Jeśli nie znajdziesz tutaj nurtującego Cię pytania, napisz do jednej z naszych mam, posługując się formularzem w zakładce „Skontaktuj się”

Źródło: „My, rodzice”, broszura Kampanii Przeciw Homofobii, polska adaptacja broszury wydanej przez amerykańską organizację PFLAG – Rodzice, Rodziny i Przyjaciele Lesbijek i Gejów.

Uwaga: Chcąc uniknąć uciążliwego, równoczesnego stosowania końcówek męskich i żeńskich, zdecydowałyśmy się stosować je zamiennie, np. dowiedziałeś się, straciłaś. Wszystkie wypowiedzi odnoszą się jednak zarówno do matek jak i ojców, kobiet i mężczyzn. (od red.)

Dowiedziałem się, że moja córka jest lesbijką / mój syn jest gejem. Co teraz?

Słowa: „Mamo, tato, jestem gejem / jestem lesbijką”, w wielu wypadkach trafiają do rodziców, którzy nie są na nie w żadnej mierze przygotowani. Jeśli jesteś jednym z tych rodziców, twoją pierwszą reakcją mogła być myśl: „Jak ja mam z tym w ogóle żyć?”

Mamy nadzieję, że nasza broszura ułatwi ci zrozumienie seksualności twojego dziecka oraz jej znaczenia dla ciebie i twojej dalszej relacji z córką lub synem. Autorzy tej książeczki, czyli członkowie PFLAG, są rodzicami, członkami rodzin lub przyjaciółmi osób LGBT (lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transpłciowych) albo sami są LGBT. Istnieje olbrzymie prawdopodobieństwo, że sami przeszli przez wszystko, co jest teraz twoim udziałem.

Możemy z absolutną pewnością powiedzieć ci, że nie jesteś sama. Niektóre statystyki podają, że jedna na dziesięć osób w naszym kraju i na świecie jest homoseksualna. W co czwartej rodzinie żyje lesbijka, gej lub osoba biseksualna, a większość ludzi ma geja, lesbijkę lub biseksualnego krewnego w kręgu dalszej rodziny.

Oznacza to, że jest masa ludzi, z którymi możesz porozmawiać. Zapewniamy cię, że rozmowa na ten temat przynosi ulgę i pomaga. Istnieją książki, które możesz przeczytać, telefony zaufania, pod którymi możesz porozmawiać, i strony internetowe, które warto odwiedzić. Są osoby, z którymi możesz się spotkać, którzy opowiedzą ci o tym, co sami przeżyli, i pomogą ci przejść przez trudny okres.

Drugą rzeczą, o której się przekonaliśmy, jest to, że przechodząc przez wszystkie trudne chwile i uczucia, możesz zyskać znacznie silniejszą i bliższą więź ze swoim dzieckiem. Wszystkim nam się to przytrafiło, ale droga, którą musieliśmy przebyć, nie była łatwa.

Są rodzice, którzy byli w stanie przyjąć informację o homoseksualności swojego dziecka spokojnie. Inni natomiast przechodzili przez proces zbliżony do żałoby, z towarzyszącymi jej fazami szoku, zaprzeczenia, gniewu, poczucia winy i utraty. Jeśli więc przeżywasz tego rodzaju uczucia, jest to całkowicie zrozumiałe, biorąc pod uwagę stosunek naszego społeczeństwa do lesbijek, gejów i osób biseksualnych.

Nie potępiaj siebie za to, co czujesz. Ponieważ kochasz swoje dziecko, postaraj się – ze względu na nie i na siebie – przejść do kolejnego etapu, podążać ku obszarom akceptacji, zrozumienia i wsparcia.

Chociaż może ci się wydawać, że straciłeś córkę lub syna – wcale tak nie jest. Twoje dziecko jest tym samym człowiekiem, którym było wczoraj. Jedyną rzeczą, którą straciłaś, jest twoje własne wyobrażenie o dziecku i sposób, na który ty je rozumiałeś. Poczucie straty jest zapewne trudne do zniesienia, ale możesz zastąpić obraz swojego dziecka wizerunkiem nowym i pełniejszym, bo obejmującym sferę ci dotąd nieznaną.

Jeśli twoje dziecko jest jeszcze nastolatkiem, znalezienie drogi porozumienia między wami jest szczególnie istotne. Wśród odtrąconych przez rodziców gejów, lesbijek i młodzieży biseksualnej notuje się znacznie wyższy w porównaniu z innymi odsetek samobójstw oraz nadużywania narkotyków i alkoholu. Niektórzy nastolatkowie bronią się przed odrzuceniem, kryjąc się za najwyższym murem, jaki potrafią wznieść pomiędzy sobą a rodzicami. Jeśli jednak twoje dziecko zdecydowało z własnej woli opowiedzieć ci o sobie, jesteście prawdopodobnie w dużo lepszej sytuacji – udało wam się tego muru nie wznieść. Twoje dziecko zdobyło się na otwartość i szczerość wobec ciebie w sprawach, które w naszym społeczeństwie traktowane są z największą niechęcią. Krok ten wymagał od niego wielkiej odwagi i jest dowodem, jak wielką miłością i zaufaniem darzy cię twoje dziecko i jak bardzo mu na tobie i waszej relacji zależy.

Teraz ty masz szansę się odwzajemnić, pokazać, że twoja odwaga, oddanie, zaufanie i miłość są równie wielkie.

Czy moje dziecko jest teraz kimś innym?

Wydaje nam się, że znamy i rozumiemy nasze dzieci od dnia, kiedy przyszły na świat. Jesteśmy przekonani, że wiemy, co dzieje się w ich umysłach. Kiedy więc dziecko oświadcza nam, że jest gejem lub lesbijką a my nic nie przeczuwaliśmy – lub wiedzieliśmy od dawna, ale zaprzeczaliśmy nawet przed sobą – reagujemy szokiem i poczuciem zagubienia.

Masz pewną wizję tego, jakie jest twoje dziecko lub kim mogłoby, a nawet powinno być. Marzenie to zrodzone jest z twojej własnej historii, z pragnień okresu dorastania, a nade wszystko jest ono owocem kultury, w której żyjemy. Fakt, że znacząca część każdej populacji jest homoseksualna, jest w tej kulturze całkowicie pomijany, a otoczenie karmi nas wyłącznie heteroseksualnymi marzeniami odnośnie naszych dzieci.

Szok i poczucie zagubienia, które odczuwasz, są naturalną częścią procesu żałoby. Straciłaś coś ważnego – marzenie o tym, kim jest (czy może zostać) twoja córka lub syn. Straciłeś także iluzję, że potrafisz czytać w jej lub jego myślach. Jeśli się jednak bliżej nad tym zastanowić – tak właśnie dzieje się ze wszystkimi dziećmi, homo- czy heteroseksualnymi. Zaskakują nas raz po raz. Nie pobierają się z osobami, które my byśmy dla nich wybrali; nie decydują się na rodzaj pracy, który my uważalibyśmy za najlepszy; nie mieszkają tam, gdzie my byśmy chcieli, żeby mieszkali. Nasze społeczeństwo uczy nas po prostu lepiej dawać sobie radę z takiego rodzaju okolicznościami, niż z ich mniejszościową orientacją psychoseksualną.

Pamiętaj o tym i powtarzaj sobie, że twoje dziecko wcale się nie zmieniło. Twoja córka lub syn jest tą samą osobą, którą była lub był, zanim ty dowiedziałaś się o jej lub jego orientacji seksualnej. To twoja wizja, twoje marzenia i oczekiwania będą musiały ulec zmianie, jeśli chcesz naprawdę znać i rozumieć swoje ukochane, homoseksualne dziecko.

Dlaczego on lub ona musiał/a nam o tym powiedzieć?

Niektórzy rodzice sądzą, że byliby szczęśliwsi, nie wiedząc o homoseksualnej orientacji swojego dziecka. Wspominają czasy, zanim się o niej dowiedzieli, i uważają, że nie mieli wtedy problemów, nie biorąc pod uwagę dystansu, który odgradzał ich od syna lub córki.

Czasami usiłujemy zaprzeczyć temu, co się wydarza, poprzez stosowanie różnych wybiegów – odrzucanie faktów, które słyszymy („To tylko taka faza, na pewno ci przejdzie”), odcinanie się od nich („Jeśli zdecydujesz się na taki styl życia, ja nie chcę o tym nic wiedzieć”) lub nieprzyjmowanie do wiadomości wagi tego, co usłyszeliśmy („Dobrze, kochanie, a co chciałbyś zjeść na kolację?”). Wszystkie te sposoby reagowania są naturalne. Gdybyś jednak nie poznała prawdy o seksualności twojego dziecka, nigdy byś go naprawdę nie znała. Duża część jej lub jego życia byłaby utrzymywana przed tobą w tajemnicy i bliski ci człowiek powoli stawałby się nieznajomym.

Ani homoseksualność, ani biseksualność nie są fazą i dlatego zaakceptowanie i rozumienie seksualności twojego dziecka są takie ważne. Bywa, że ludzie eksperymentują ze swoją seksualnością, ale ktoś, kto decyduje się na powiedzenie rodzicom, że jest gejem lub lesbijką, zwykle nie przechodzi przez fazę. Osoba ta ma za sobą prawdopodobnie długi i ciężki okres rozterek i procesu akceptowania swojej własnej orientacji psychoseksualnej. Jeśli więc zastanawiasz się: „Czy ona jest tego pewna?”, to odpowiedź prawie zawsze brzmi: „Tak”. Oznajmienie matce lub ojcu, że jest się gejem lub lesbijką, wymaga przełamania zbyt wielu negatywnych stereotypów i niesie ze sobą zbyt wielkie ryzyko, by ktokolwiek robił to pochopnie i bez głębokiego namysłu.

Fakt, że twoje dziecko ci o tym powiedziało, świadczy o wielkiej miłości i potrzebie wsparcia oraz zrozumienia z twojej strony. Taki krok wymaga wielkiej odwagi. Pokazuje olbrzymią potrzebę otwartej i szczerej relacji z tobą – relacji, w której będziesz mogła kochać córkę lub syna takim, jakim jest, a nie takim, jakim ty chciałabyś, żeby był.

Dlaczego syn lub córka nie powiedział/a nam o tym wcześniej?

Jednym z trudnych aspektów obecnej sytuacji może być myśl, że dopiero teraz dowiadujesz się, o czym twoje dziecko rozmyślało całymi miesiącami, a może nawet latami. Łatwo jest uznać to błędnie za brak zaufania czy miłości albo nawet wyciągać bolesne wnioski na temat tego, na ile dobrze wywiązałeś się z roli rodzica. Bolesna jest też konkluzja, że nie znasz syna albo córki tak dobrze, jak sobie wyobrażałeś, oraz że byłeś z części jego lub jej życia wykluczany.

Do pewnego stopnia sprawy tak właśnie się mają we wszystkich relacjach pomiędzy rodzicami i dziećmi, bez względu na to, czy dziecko jest hetero- czy homoseksualne. Wiąże się to z niezbędnym procesem oddzielania się i rozstawania w miarę dorastania. Twoje dziecko ma prawo formułować swoje własne opinie i będzie to czynić bez konsultowania się z tobą. W tym przypadku jest to szczególnie trudne, ponieważ konkluzje, do których doszło, są tak znaczące i jakże często – zupełnie nieoczekiwane. Może to oznaczać, że już od dłuższego czasu nie miałaś udziału w świecie, w którym żyje twoje dziecko.

Bywa, że osoby homoseksualne nie odsłaniają się przed rodzicami, ponieważ sami przez długi okres starają się uzyskać jasność co do własnych uczuć. Innymi słowy, młodzież homo- i biseksualna, czasami już w bardzo młodym wieku zdaje sobie sprawę z tego, że czuje „inaczej”, lecz niekiedy muszą minąć lata, zanim jest w stanie swoje uczucia nazwać.

Ponieważ żyjemy w społeczeństwie, w którym wciąż jeszcze roi się od błędnych teorii i lęków wobec osób homoseksualnych, przyznanie się przed samą sobą do własnej seksualności zajmuje lesbijkom i gejom wiele czasu. Jak reszcie społeczeństwa, tak im również wpojone zostały nienawiść – w tym przypadku do siebie samego. Przepracowanie własnej niepewności i zebranie odwagi do odsłonięcia się przed rodzicami wymagają czasu i odwagi. Nawet jeśli wydaje ci się, że twoje dziecko powinno było wiedzieć, że może rozmawiać z tobą na każdy temat, pamiętaj o przemożnym wpływie naszej kultury, której postawa wobec homoseksualności opiera się na niepisanym prawie: „Ja nie pytam, a ty mi o tym nie mów”.

Jeśli więc ubolewasz nad tym, że nie mogłeś już wcześniej pomóc swojemu dziecku, albo nawet sądzisz, że sprawy znacznie lepiej by się potoczyły, gdybyś mógł już od jakiegoś czasu w nich uczestniczyć, spróbuj zrozumieć, że syn albo córka najprawdopodobniej nie byli dotąd w stanie ci o sobie opowiedzieć.

Dlaczego moje dziecko jest homoseksualne?

Rodzice zadają sobie to pytanie z różnych powodów: być może przeżywają okres żałoby po utracie wyobrażenia, jakie mieli o swoim dziecku; obawiają się, że mogli popełnić jakieś błędy; podejrzewają, że może ktoś uwiódł i „wprowadził” ich dziecko w świat homoseksualny; albo zastanawiają się, czy istnieją biologiczne przyczyny homoseksualności.

Bywa, że reakcją rodziców na wiadomość o homoseksualności dziecka jest szok, zaprzeczenie i gniew. Jedną z wielu myśli może być wtedy: „Jak on mógł mi to zrobić?”. Nie jest to reakcja racjonalna, ale jest ona ludzka, stanowi próbę poradzenia sobie z bólem. Jest także częścią procesu opłakiwania straty – żałoby po utracie wyobrażenia o dziecku. Kiedy podejmiesz wysiłek refleksji nad swoimi uczuciami, dojdziesz być może do wniosku, że jedyną rzeczą, jakie twoje dziecko ci „zrobiło”, jest okazanie nadziei i wiary, że wasza relacja może ulec poprawie, jeśli ty będziesz znał o nim prawdę.

Możesz domniemywać, że twoje dziecko zostało przez kogoś uwiedzione i w ten sposób wciągnięte do homoseksualnego świata. To bardzo rozpowszechnione, mylne wyobrażenie o osobach homoseksualnych – a mianowicie, że one „werbują” do swojego „stylu życia”. Nikt nie „uczynił” twego dziecka homoseksualnym. On lub ona prawdopodobnie od dawna już wiedział/a, że jest „inny’a” – żadna grupa ani osoba go/jej nie „zdeprawowała”.

Są rodzice, którzy wierzą, że to ich błędy wychowawcze stanowią przyczynę seksualnej tożsamości syna lub córki. Przez wiele lat psychologia i psychiatria rozpowszechniały teorie na temat wpływu osobowości rodziców na rozwój homoseksualności u dziecka – dominująca kobieta, słaby mężczyzna lub brak modelu roli własnej płci. W świetle dzisiejszej wiedzy naukowej teorie te zostały dawno przez psychologię i psychiatrię zarzucone. Działania PFLAG skupiają się m.in. na obalaniu tego rodzaju mitów i błędnych koncepcji z naszej zbiorowej świadomości.

Osoby homoseksualne wywodzą się z bardzo różnych rodzin. Niektóre mają dominujące matki, a inne dominujących ojców. Geje, lesbijki i osoby biseksualne bywają jedynakami albo najmłodszymi, średnimi lub najstarszymi dziećmi. Ich bracia i siostry bywają homoseksualni albo heteroseksualni. Wielu z nich pochodzi z rodzin, które nasze społeczeństwo uznałoby za „wzorowe”.

Wielu rodziców zastanawia się, czy istnieją genetyczne lub biologiczne podstawy homoseksualności. Prowadzone są wprawdzie genetyczne badania nad homoseksualnością, ale nie ma dotychczas ostatecznych wyników dowodzących „przyczyny” homoseksualnościlub heteroseksualności. Biorąc pod uwagę brak tych danych, chcielibyśmy zachęcić cię do zastanowienia się nad tym, dlaczego tak ważne jest dla ciebie, żeby wiedzieć: Dlaczego?

Czy twoje wsparcie i miłość do dziecka uzależnione są od możliwości wskazania przyczyny? Czy od osób heteroseksualnych też wymagamy tego rodzaju uzasadniania swojej seksualności? Pamiętaj, że geje, lesbijki i biseksualni zawsze byli i są w każdej grupie społecznej, religijnej, narodowej czy rasowej, a co za tym idzie – podobnie jak osoby heteroseksualne – bardzo się od siebie różnią i różnymi drogami kształtują swoją seksualną tożsamość.Więcchociaż może nas to ciekawić, wiedza o tym, dlaczego nasze dziecko jest homoseksualne, nie jest konieczna do tego, by je kochać i wspierać.

Dlaczego tak bardzo niepokoi mnie jej lub jego seksualność?

Lęk, który być może odczuwasz, jest wytworem naszej kultury. Homofobia jest w naszym społeczeństwie zbyt rozpowszechniona, by można ją było po prostu usunąć ze świadomości. Tak długo jak istnieje homofobia, każda homoseksualna osoba i każdy rodzic homo- lub biseksualnego dziecka będzie miał bardzo realne i uzasadnione powody do troski i obaw.

Rodzicom, którzy uważają się za „liberalnych” i wierzą, że udało im się wyzbyć uprzedzeń wobec seksualności, a nawet mają homoseksualnych przyjaciół, często dodatkowo dokucza poczucie winy z powodu odczuwanego dyskomfortu. Są nieprzyjemnie zaskoczeni, odkrywając ten dyskomfort u siebie, kiedy okazuje się, że to ich dziecko jest homoseksualne, niezależnie od tego, w jakim wieku to dziecko jest. Rodzice ci borykają się nie tylko z głęboko zakorzenionym lękiem przed homoseksualnością, lecz dźwigają dodatkowe brzemię przeświadczenia, że nie powinni odczuwać tego, co czują.

Czy powinniśmy zasięgnąć rady psychiatry lub psychologa?

Zasięganie porad terapeuty w nadziei na zmianę orientacji psychoseksualnej twojego dziecka mija się z celem. Homoseksualność nie jest chorobą, którą można by „leczyć”, jest naturalnym sposobem istnienia.

Są jednak przypadki, w których cenne jest konsultowanie się z osobami posiadającymi doświadczenie w problematyce rodzinnej związanej z orientacją psychoseksualną. Możesz chcieć porozmawiać z kimś o tym, co czujesz i jak te uczucia przepracowywać. Możesz chcieć, żeby ktoś pomógł tobie i twojemu dziecku jasno się porozumiewać w tym trudnym okresie. Może też zdarzyć się, że zauważysz, iż twoje dziecko jest nieszczęśliwe i potrzebuje pomocy w zaakceptowaniu siebie samego.

Podkreślmy to raz jeszcze – osobom homoseksualnym trudno jest czasami zaakceptować siebie i własną seksualną tożsamość. Może to prowadzić do niebezpiecznego emocjonalnego stanu, jakim jest odrzucanie własnego „ja”.

We wszystkich tych przypadkach jest wiele możliwości zasięgania informacji, a także miejsc, w których możesz uzyskać pomoc. Organizacje pozarządowe działające na rzecz gejów i lesbijek, książki, rzetelne strony internetowe – wszystkie one mogą pomóc ci w nawiązaniu porozumienia z twoim homoseksualnym dzieckiem. Na końcu niniejszej broszury znajdziesz informacje, gdzie po taką pomoc możesz się zgłosić.

Terapeuta z kolei zapewni ci poufność i w pewnym stopniu anonimowość, która być może w chwili obecnej wydaje ci się niezbędna. Członkowie wymienionych na końcu organizacji pozarządowych będą też w stanie wskazać terapeutę lub terapeutkę, która pomogła ich rodzinom.

Istnieje wiele różnych źródeł pomocy, informacji i porad. Zachęcamy cię do zapoznania się z nimi i wykorzystania tych, które wydają się dla ciebie i twojej rodziny najwłaściwsze.

Czy uda mi się pogodzić to z moją religią?

Większość wierzących Polaków jest katolikami, Kościół katolicki najsilniej kształtuje opinię publiczną, dlatego też konflikt między homoseksualnością a wiarą katolicką będzie nas tutaj najbardziej zajmował. Mamy nadzieję, że osoby innych wyznań będą mogły odnieść nasze słowa, w pewnej przynajmniej mierze, również do własnej religii.

Katechizm Kościoła rzymskokatolickiego, który stanowi oficjalną wykładnię doktryny wiary i zasad moralności Kościoła, odnosi się do homoseksualności w takich słowach: „Znaczna liczba mężczyzn i kobiet przejawia głęboko osadzone skłonności homoseksualne. Osoby takie nie wybierają swej kondycji homoseksualnej; dla większości z nich stanowi ona trudne doświadczenie. Powinno się traktować je z szacunkiem, współczuciem i delikatnością. Powinno się unikać wobec nich jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji” (KKK 2358). Kiedy słyszysz ostre słowa potępienia homoseksualności z ust duszpasterza lub przedstawiciela Kościoła, możesz rozważyć, na ile podąża on – w duchu miłości bliźniego – za oficjalną doktryną kościelną, a na ile kieruje się swoim indywidualnym, ludzkim uprzedzeniem, o którym możesz wyrobić sobie własne i odrębne zdanie.

Kościół uznaje, że sama homoseksualność nie jest grzechem, grzeszne są natomiast homoseksualne zachowania. Zachowań potępianych przez Kościół jest wiele – masturbacja, antykoncepcja, seks przed- i pozamałżeński. Rzeczywistość społeczna rządzi się jednak własnymi prawami – osoby heteroseksualne żyją w konkubinatach, rozwodzą się i ponownie pobierają, używanie prezerwatyw jest powszechnie propagowane przez instytucje zajmujące się profilaktyką HIV/AIDS. Moralne sądy Kościoła są w tak wielu kwestiach nagminnie przez katolików ignorowane, a w tej jednej miałyby mieć absolutną moc wiążącą? Czy równie dramatyczna jak homoseksualność twojego dziecka wydaje ci się wieść o rozwodzie i ponownym związku członka bliskiej rodziny? Być może jesteś przekonany, że to dwie zupełnie różne sprawy. Jeśli jednak bliżej się nad tym zastanowić, można by dojść do wniosku, że różnica ta wynika w dużej mierze ze stopnia, do jakiego się z rozwodami oswoiliśmy. Stały się one społeczną normą i sprawą codzienną, podczas gdy osoby homoseksualne czują się zmuszone do ukrywania swojego istnienia i wzmianka o nich wywołuje poczucie zażenowania i zagrożenia. Zarówno rozwód jak aktywność homoseksualna są natomiast – według nauk Kościoła – grzechem.

Osoby potępiające homoseksualność, często powołują się na Biblię. Mówią o tym, że homoseksualność nazywana jest w niej „obrzydliwością” a osoby homoseksualne „nie odziedziczą królestwa Bożego”. Warto jednak zapoznać się z bardziej obszernymi fragmentami Pisma Świętego i zrozumieć szerszy kontekst obowiązującego w tamtych czasach kodeksu moralnego.

Księga Kapłańska (18,22 i 20,13) w dwóch wersach wspomina o aktywności homoseksualnej między mężczyznami. „Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli.” Pierwsze wersy tego samego rozdziału brzmią: „Ktokolwiek złorzeczy ojcu albo matce będzie ukarany śmiercią: złorzeczył ojcu lub matce, ściągnął śmierć na siebie”. Śmiercią ma być karany również każdy, kto popełnia cudzołóstwo, kto obcuje cieleśnie z żoną swojego ojca lub z żoną syna.

Rodzice, którzy czytują Pismo Święte, opowiadają, jak ważna była dla nich lektura historii Dawida (tego samego, który pokonał Goliata) i Jonatana. W Księdze Samuela czytamy: „Dusza Jonatana przylgnęła całkowicie do duszy Dawida. Pokochał go Jonatan tak jak samego siebie”. Dawid po śmierci umiłowanego Jonatana wznosił żałobne pieśni: „Żal mi ciebie, bracie mój, Jonatanie. Tak bardzo byłeś mi drogi! Więcej ceniłem twą miłość niżeli miłość kobiet” a w innym tłumaczeniu: „Żal mi ciebie, bracie mój, Jonatanie, byłeś mi bardzo miły. Miłość twoja była mi rozkoszniejsza niż miłość kobiety”.

Sam Jezus nigdy nie wypowiadał się na temat miłości do tej samej płci – ani w ustach Jezusa, ani w wypowiedzi żadnego z dwunastu apostołów nie znajdziemy żadnej wzmianki o homoseksualności. Temat ten pojawia się dopiero u świętego Pawła w listach do Rzymian i Koryntian, w słowach: „Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący ze sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego”. Homoseksualni mężczyźni są więc wymienieni w jednym zdaniu wraz z dziewięcioma innymi złoczyńcami – wszyscy oni do dziś dnia uważani są za ludzi nieuczciwych, ale czy miałbyś wątpliwości, czy twoje dziecko jest jeszcze twoim dzieckiem, gdybyś stwierdził, że jest ono chciwcem, pijakiem oszczercą lub zdziercą?

Na świecie istnieje wiele Kościołów chrześcijańskich, które różnią się w swoim nauczaniu. Niektóre z nich zaczęły skłaniać się ku akceptacji ludzi o homoseksualnej orientacji. Postawa taka przejawia się między innymi w obrębie niektórych Kościołów protestanckich i anglikańskich (episkopalnych) – głównie w Europie Zachodniej i Ameryce Północnej. W roku 2004 na urząd biskupa Kościoła episkopalnego w Stanach Zjednoczonych, został wybrany otwarcie homoseksualny i żyjący w związku z innym mężczyzną pastor Gene Robinson.

W Niemczech, gdzie życie chrześcijańskie toczy się w dwóch równie silnych nurtach – katolickim i ewangelickim – a wierni przywykli w kwestiach religijnych do dwugłosu, dyskusja na temat osób homoseksualnych prowadzona jest również na szczeblu hierarchów kościelnych. „W 1996 roku Synod Krajowy Kościoła Ewangelickiego Westfalii przyjął oświadczenie, według którego Kościół powinien być świadomy swojej winy z powodu uczestnictwa w dyskryminacji i wyłączaniu ludzi homoseksualnych ze wspólnoty, także milczenia, gdy byli oni prześladowani i mordowani (w czasie hitlerowskiej dyktatury). Podobne wyznanie winy złożył zwierzchnik Kościoła starokatolickiego w Niemczech, Joachim Vobbe, w liście biskupim w 2003.”(1) Również w obrębie Kościoła katolickiego dają się słyszeć głosy domagające się głębokich reform. W lutym 2011 roku został opublikowany list otwarty 144 niemieckich, katolickich profesorów teologii. Sygnatariusze listu domagają się m.in. większego zakresu wolności sumienia w kwestiach moralnych. Podkreślając szacunek Kościoła dla małżeństwa, postulują, że nie może iść on w parze z wykluczeniem ludzi, którzy w „miłości, wierności i wzajemnej trosce żyją w związkach jednopłciowych„ bądź w powtórnych związkach po cywilnym rozwodzie.

„Przesłanie Jezusa to przesłanie miłości i przebaczenia, to przesłanie ofiarowania siebie samego z miłości do drugiego człowieka. Na obraz Boży zostaliśmy stworzeni, na obraz Boga, „który jest Miłością” i do miłowania jesteśmy wezwani. W momencie, kiedy wchodzimy w relacje miłości z drugą osobą, kiedy cenimy drugą osobę bardziej niż siebie, kiedy potrafimy przedłożyć jej dobro nad własne, wtedy jesteśmy błogosławieni.”(2) Jezus nie tylko wybaczył nierządnicy Marii Magdalenie, ale jadł także w domu celnika, którym z powodu wykonywanego zawodu gardzili jego współobywatele. Postępował w zgodzie z własnym sumieniem i miłością bliźniego, a nie zgodnie z normami społeczeństwa, w którym żył i nauczał. To właśnie na nauczanie Jezusa powołują się często rodzice osób homoseksualnych, którzy zdołali pogodzić w sobie wiarę i miłość do swego dziecka.

(1) Jerzy Krzyszpień, „Homoseksualność a religia: judaizm, chrześcijaństwo i islam (wprowadzenie)” w „Queer Studies, podręcznik kursu”, Warszawa 2010.

(2) „Rozważania nad Listem św. Pawła”, http://www.innastrona.pl/gruppen/post.phtml?id=1673

Czy terapia reparatywna (konwersyjna) i ośrodki leczenia z homoseksualności mogą pomóc?

Wbrew temu co twierdzą organizacje „leczące” osoby homoseksualne i prowadzące terapię reparatywną, homoseksualność nie jest kwestią wyboru i dlatego jeśli twoje dziecko jest gejem, lesbijką lub osobą biseksualną, nie możesz sprawić, by „zmieniło ono zdanie”. Poważne organizacje medyczne zaniechały prób „leczenia” homoseksualności, kiedy okazało się, że powodują one poważne szkody, a nawet mogą prowadzić do samobójstwa.

Oto kilka faktów, które warto znać:

  • W 1973 r. Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne wykreśliło homoseksualność z międzynarodowej listy zaburzeń psychicznych.

  • W 1990 r. Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne uznało, iż nie ma naukowych dowodów na to, że terapia konwersyjna działa, co więcej – może zdziałać więcej złego niż dobrego.

  • 17 maja 1990 r. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), działająca na szczeblu międzynarodowym w ramach ONZ i skupiająca 193 kraje członkowskie, wykreśliła homoseksualność z Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych. Stwierdziła również, iż żadna orientacja seksualna (w tym homoseksualna) nie powinna być przez nikogo traktowana jako zaburzenie.

  • W 1998 r. Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne opowiedziało się przeciw terapii reparatywnej, dodając, że „literatura psychiatryczna wyraźnie pokazuje, że leczenie zmierzające do zmiany orientacji seksualnej jest bezskuteczne. Związane z nim potencjalne ryzyko jest natomiast ogromne i obejmuje takie konsekwencje jak depresja, stany lękowe oraz zachowania autodestrukcyjne (samobójcze)”.

  • 30 czerwca 2006 r. Polskie Towarzystwo Seksuologiczne, zaniepokojone poziomem postaw homofobicznych w Polsce, wydało oświadczenie, w którym dementuje fałszywe mniemania na temat homoseksualności i osób homoseksualnych. Stwierdza, że fałszywy jest stereotyp geja jako osoby zainteresowanej wyłącznie seksem i szczególnie skłonnej do seksualnego wykorzystywania dzieci. Według autorów oświadczenia wszelkie próby utrwalania powyższych stereotypów i fałszywych mniemań są „domeną ludzi nieświadomych i niekompetentnych bądź też uprzedzonych do ludzi homoseksualnych. Jednocześnie autorzy zaznaczają, że tego typu postawy są krzywdzące dla homoseksualnej części społeczeństwa”i utrudniają społeczne funkcjonowanie tych osób. Oto fragment tego oświadczenia:

Polskie Towarzystwo Seksuologiczne jest zaniepokojone krzywdzącym wpływem społecznych uprzedzeń na funkcjonowanie psychiczne i społeczne osób homoseksualnych i biseksualnych oraz jest świadome niechlubnej roli, jaką w podtrzymywaniu tych uprzedzeń odegrała niegdyś nauka, która przez ponad sto lat (do 1973 w USA i do 1991 w Europie) uznawała homoseksualność za zaburzenie psychiczne. Ówczesne mniemanie o patologicznym charakterze homoseksualności okazało się niepoparte faktami naukowymi, lecz oparte na społecznych uprzedzeniach od wieków zakorzenionych w kulturze zachodniej. Dlatego też homoseksualność została wykreślona z obu najważniejszych klasyfikacji zaburzeń psychicznych – DSM i ICD.

Jednocześnie na Polskim Towarzystwie Seksuologicznym, jako na organizacji naukowej, spoczywa odpowiedzialność za rozpowszechnianie w społeczeństwie aktualnego stanu wiedzy seksuologicznej, szczególnie, jeśli społeczna dezinformacja w zakresie seksuologii podtrzymuje niesłuszną dyskryminację jakiejkolwiek grupy społecznej.

Wielu rodziców na własne oczy widziało, jak wyniszczająca była dla ich dzieci tak zwana terapia reparatywna. Uważamy, że ważne jest, by uświadamiać i edukować społeczeństwo w oparciu o fakty naukowe i opinie autorytetów, a nie na ideologicznych i pseudonaukowych wierzeniach osób nadal utrzymujących, że leczenie z homoseksualności jest możliwe.

Czy moje dziecko spotka się z ostracyzmem, będzie miało problemy ze znalezieniem czy utrzymaniem pracy, a może nawet stanie się ofiarą przemocy fizycznej?

Wszystkie te rzeczy mogą się wydarzyć. W dużej mierze zależy to od tego, gdzie twój syn lub twoja córka mieszkają i jaką wykonują pracę. Postawa wobec osób homoseksualnych ulega obecnie zmianie i jest wiele miejsc w Polsce, gdzie twoje dziecko może żyć i pracować, nie doświadczając dyskryminacji.

Niestety, zmiana społeczna wymaga czasu – wystarczy przypomnieć sobie, jak długo kobiety musiały upominać się o prawo do głosowania. Zmianom zawsze towarzyszy zaś backlash, czyli wroga reakcja konserwatywnych części społeczeństwa. Dopóki więcej osób i organizacji nie włączy się w działania na rzecz praw osób homoseksualnych, dopóki homofobia nie zostanie wykorzeniona z naszego społeczeństwa, twoje dziecko będzie musiało stawić czoła różnego rodzaju wyzwaniom.

Dlatego tak ważne jest wsparcie, które może otrzymać od ciebie!

Polskie prawo zakazuje dyskryminacji ze względu na orientację seksualną w pewnym zakresie, określonym w kodeksie pracy. Przepisy te obowiązują w kraju od 2004 r.

Artykuł 11.3. kodeksu pracy zabrania jakiejkolwiek dyskryminacji w zatrudnieniu m.in. ze względu na orientację seksualną.

Artykuł 18.3.a. § 1 zawiera obowiązek równego, wolnego od dyskryminacji, także ze względu na orientację seksualną, traktowania pracowników w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania, dostępu do szkoleń w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Osoba, wobec której pracodawca naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu, ma prawo do odszkodowania w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia, przy czym ustawodawca nie określa górnej granicy odszkodowania.

Czy muszę martwić się o HIV/AIDS?

Chociaż początkowo AIDS rozprzestrzeniało się najszybciej wśród homoseksualnych i biseksualnych mężczyzn oraz osób uzależnionych od narkotyków, używających wspólnych igieł, obecnie najliczniejsze przypadki zakażenia notuje się wśród młodych, heteroseksualnych kobiet. Z zagrożeniem AIDS musi liczyć się dzisiaj każdy człowiek i każda społeczność.

Tak więc, jako rodzic, powinieneś mieć ten problem na uwadze, niezależnie od tego, czy twoje dziecko jest osobą homoseksualną czy heteroseksualną. Powinnaś zadbać o to, żeby twoje dziecko rozumiało, jakimi drogami przenoszone jest AIDS i w jaki sposób należy się przed nim chronić.

W sytuacji, kiedy nastolatki podejmują aktywność seksualną już w młodym wieku, a AIDS nadal się rozprzestrzenia, żaden rodzic nie może sobie pozwolić na ignorowanie niebezpieczeństwa i zakładać, że jego dziecku po prostu uda się uniknąć zakażenia.

Jeśli twoje dziecko jest HIV-pozytywne lub chore na AIDS, tym bardziej potrzebuje twojego wsparcia. Również z tym problemem nie jesteś osamotniony – istnieją liczne regionalne i krajowe organizacje i instytucje, które oferują pomoc medyczną i psychologiczną.

Czy istnieją jakieś restrykcje prawne wobec mojego dziecka?

W czasie zaborów na ziemiach polskich obowiązywał kodeks karny narzucony przez zaborców, który penalizował (traktował jak przestępstwo) homoseksualizm męski. Kiedy w 1932 r. wszedł w życie pierwszy polski kodeks karny, kwestia homoseksualizmu się tam nie znalazła i w całej powojennej historii Polski homoseksualizm nie był nigdy karany.

Mimo to osoby homoseksualne nadal nie posiadają tych samych praw, co osoby heteroseksualne. Do zmiany tej sytuacji dążą różne inicjatywy obywatelskie, zwane równościowymi.

Akceptujemy jego lub jej sytuację, ale czy oni muszą się z tym obnosić?

Geje, lesbijki i osoby biseksualne często są oskarżani o obnoszenie się ze swoją orientacją seksualną czy promowanie jej, kiedy publicznie okazują uczucia swoim partnerom, noszą gejowsko-lesbijskie symbole lub uczestniczą w marszach i paradach równości.

W świecie, który wciąż zakłada, że ludzie są wyłącznie heteroseksualni, coming out jest jedyną możliwością, dzięki której osoby homoseksualne mogą powiedzieć, kim naprawdę są. Coming out jest uważany za pozytywny sposób przeciwdziałania społecznej niewidzialności, która prowadzić może u osób homoseksualnych do nienawiści do samego siebie oraz niskiego poczucia własnej wartości.

Być może odczuwasz dyskomfort, wiedząc, że twój syn lub córka publicznie okazują uczucia swojemu partnerowi lub partnerce. Weź jednak pod uwagę, że wszystkie pary – homoseksualne i heteroseksualne – często publicznie okazują sobie wzajemną miłość, przywiązanie i poważanie.

Pomyśl jednak – czy tak samo trudno przychodzi ci akceptacja okazujących sobie uczucia par heteroseksualnych?

W obu przypadkach tzw. obnoszenie się może wynikać jedynie z chęci swobodnego zachowywania się, bez konieczności kontrolowania każdego, najmniejszego gestu. Bywa też, że stanowi ono polityczną decyzję otwartego wyrażania własnej tożsamości seksualnej poprzez noszenie koszulki z napisem czy uczestniczenie w wydarzeniu publicznym. W kulturach, które pomijają homoseksualność milczeniem bądź z niej drwią, publiczne wyrażanie swojej tożsamości może być istotnym aktem samoakceptacji.

Jeśli obawiasz się ewentualnych wrogich reakcji na zachowania identyfikujące twoje dziecko jako osobę homoseksualną, pamiętaj, że geje, lesbijki i osoby biseksualne mają te same lęki co ty i dlatego same cenzurują własne zachowania. Jednak decyzja o tym, czy i w jakim stopniu należy kontrolować swój sposób bycia, należy tylko i wyłącznie do twojego dziecka.

Czy mój syn / moja córka założy kiedyś własną rodzinę?

Pary jednopłciowe zakładają i budują trwałe rodziny na całym świecie. Wiele z nich urządza ceremonie, w ramach których pragną uczcić swe wzajemne oddanie i podzielić się radością z rodziną i przyjaciółmi. Wiele krajów na całym świecie wprowadziło regulacje prawne dotyczące par jednopłciowych. Państwa i regiony, w których wprowadzono w prawie związki partnerskie lub konkubinaty obejmujące pary osób tej samej płci to: Dania, Norwegia, Szwecja, Islandia, Holandia, Izrael, Węgry, dziewięć stanów USA (Hawaje, Kalifornia, Vermont, Maine, New Jersey, Connecticut, Waszyngton, New Hampshire i Oregon) oraz dwie aglomeracje (Dystrykt Kolumbii i Nowy Jork), Hiszpania (11 z 17 prowincji), Francja, RPA, Belgia, Finlandia, Niemcy, Portugalia, Chorwacja, Argentyna – miasto Buenos Aires i prowincja Rio Negro, 10 regionów we Włoszech, Brazylia (stan Rio Grande do Sul), Australia (stan Nowa Południowa Walia, Wiktoria, Terytorium Północne, Tasmania, Australijskie Terytorium Stołeczne, Queensland, Australia Zachodnia oraz Australia Południowa) Luksemburg, Wielka Brytania, Nowa Zelandia, Słowenia, Andora, Czechy, Meksyk (miasto Meksyk oraz stan Coahuila), Szwajcaria, Urugwaj i Irlandia. Osoby tej samej płci mogą zawrzeć małżeństwo w następujących krajach: Holandii, Belgii, Hiszpanii, Kanadzie, RPA, Norwegii, Szwecji, Portugalii, Islandii i w Argentynie oraz w pięciu amerykańskich stanach (Massachusetts, Connecticut, Iowa, Vermont i New Hampshire) i w Dystrykcie Kolumbii oraz w mieście Meksyk. We Włoszech, Grecji i Estonii toczy się ożywiona debata na temat wprowadzenia związków partnerskich. W Polsce nadal nie ma regulacji przyznających jakiekolwiek prawa parom jednopłciowym, ale organizacje LGBT skupiają obecnie swoje działania na formułowaniu odpowiednich postulatów.

Wiele par jednopłciowych wychowuje wspólnie dzieci. Niektóre z nich skorzystały z metody sztucznego zapłodnienia (inseminacji) w celu poczęcia dziecka. Inne osoby wychowują dzieci z poprzednich, heteroseksualnych związków własnych lub partnera / partnerki. Na świecie zmienia się także podejście do adopcji przez pary jednopłciowe, podczas gdy w Polsce jest to nadal temat bardzo kontrowersyjny.

Jak mam to powiedzieć rodzinie i znajomym?

Proces coming outu, czyli ujawniania swej orientacji, trudny dla osób homoseksualnych, jest również ciężką próbą dla ich rodziców. Wielu z nich, dowiedziawszy się, że mają homoseksualne dziecko, pragnie przede wszystkim ukryć to przed otoczeniem. Starają się zaakceptować swoje dziecko, ale są pełni obaw, co do tego, co pomyślą inni ludzie. Nieszkodliwe do tej pory pytania, nagle jawią się zagrożeniem: „Czy twój syn ma już dziewczynę? Kiedy ona w końcu wyjdzie za mąż?”.

Wielu rodziców twierdzi, że obawy te były gorsze od następujących później rzeczywistych reakcji. Niektórzy rodzice latami ukrywali prawdę przed własnymi rodzicami – dziadkami swojego dziecka – tylko po to, by w końcu usłyszeć: „Wiedzieliśmy o tym już od dawna”.

Nasza rada dla ciebie brzmi tak samo, jak ta, którą dajemy gejom, lesbijkom i osobom biseksualnym. Sięgnij po informacje na temat zmieniających się postaw w medycynie, psychiatrii, religii, w środowiskach profesjonalnych i politycznych. Jest wiele autorytetów, które możesz przywołać w obronie równych praw gejów i lesbijek.

W zakładce “Słynne postaci LGBT” znajdziesz listę niektórych sławnych osób homo- lub biseksualnych oraz transpłciowych, które wniosły trwały wkład w rozwój naszego świata. Pamiętaj, że jest to tylko niewielka część nazwisk, które można by zacytować, jako że wiele osób homoseksualnych ukrywało swoją orientację. Z tego samego powodu istnieje duże prawdopodobieństwo, że ty sam znasz wiele osób homoseksualnych, nie zdając sobie z tego sprawy.

Ćwicz to, co chciałbyś powiedzieć, dokładnie tak, jak ćwiczy się publiczne wystąpienia, sformułowania na rozmowę o pracę, wszystko, co jest nowe i napawa cię strachem i powoduje stres.

Jeden z rodziców powiedział: „Zamykałem się w łazience i ćwiczyłem przed lustrem, mówiąc: Mam córkę lesbijkę. Mówiłem to z dumą. Pomogło, ale naprawdę trzeba ćwiczyć”.

Rozmawiaj z ludźmi, którzy rozumieją twoje obawy. Skontaktuj się z organizacjami, które oferują pomoc psychologiczną dla gejów i lesbijek. Być może prowadzą one także grupy wsparcia dla rodziców. Działają także infolinie, strony internetowe, które pomagają rodzicom w ponownym zaakceptowaniu swoich dzieci. Listę takich organizacji znajdziesz na końcu niniejszej broszurki.

Może się zdarzyć, że usłyszysz negatywne lub co najmniej nieczułe komentarze od członków rodziny, przyjaciół czy współpracowników. Najprawdopodobniej przekonasz się jednak, że komentarzy tych będzie dużo mniej, niż się tego spodziewasz.

Pamiętaj, że Twoje dziecko ma za sobą podobnie trudną drogę. Być może twój syn lub córka będą mogli ci pomóc.

Pamiętaj także, że to, komu mówisz o orientacji seksualnej swojego dziecka, powinno być waszą wspólną decyzją.

Co powiedzą sąsiedzi?

Reakcja sąsiadów może być poważnym problemem, szczególnie dla rodziców, którzy czują się mocno związani ze społecznością, w której żyją, lub tam, gdzie bardzo liczy się opinia osób wierzących. Lesbijki, gejów i osoby biseksualne można znaleźć w każdym miejscu na świecie, w każdej kulturze, religii, grupie etnicznej czy zawodowej. Jedna z matek powiedziała: „Myślałam, że jestem jedyną osobą w miasteczku, która ma córkę lesbijkę. Kiedy jednak poruszyłam ten temat w szerszym gronie, zaczęli pojawiać się kolejni rodzice. Teraz, kiedy ktoś podchodzi do mnie, i mówi: ‘Muszę z tobą o czymś porozmawiać’, już wiem, o co chodzi”. Z drugiej strony, prawdą jest, że możesz doświadczyć przykrych reakcji, z którymi trudno się pogodzić. Wielu rodziców mówi: „Myślałam, że jestem jedyna na świecie”. Dlatego tak ważne jest, by rozmawiać z osobami przeżywającymi podobne rozterki.

Jak mogę wesprzeć moje dziecko?

Jako rodzic, musisz troszczyć się o siebie i o swoje dziecko. Istnieją organizacje i osoby, które ci w tym pomogą, a lektura niniejszej publikacii może być pierwszym krokiem w dążeniu do okazania twojemu dziecku pełnego wsparcia. Sięgając po nią, pokazujesz, że jesteś otwarta na nową wiedzę, a my mamy nadzieję, że zawarte tu informacje okażą się pomocne.

Wspieranie własnego dziecka powinno mieć charakter naturalny – staraj się rozmawiać, słuchać i uczyć się razem z nim. Każde dziecko jest inne i czego innego oczekuje od swoich rodziców. Od ciebie zależy, czy nauczysz się rozmawiać z córką lub synem o jej lub jego potrzebach i trudnościach związanych z seksualnością. Niektórzy rodzice uważają, że łatwiej przychodzi im rozumieć i wspierać swoje dzieci, kiedy dostrzegą różnice i podobieństwa do własnych doświadczeń życiowych. Niekiedy bardzo pomaga rozmowa o tym, jak ty poradziłeś sobie w trudnych sytuacjach. Bywa jednak, że nie pozostaje nic innego niż przyjąć do wiadomości, że dyskryminacja na tle orientacji seksualnej jest bolesna i nie sposób porównywać jej do innych rodzajów opresji.

Możesz pomóc swojemu dziecku, zdobywając rzetelną wiedzę na temat homoseksualności i podejmując rozmowy na ten trudny dla ciebie temat. To właśnie unikanie tego tematu jest jednym z powodów, dla których uprzedzenia i dyskryminacja nadal dobrze się mają.

Czy kiedykolwiek nauczę się radzić sobie z tą nową sferą wiedzy o moim dziecku?

Jedna z możliwych odpowiedzi psychologów brzmi: „Większość ludzi, którym udało się przyjąć do wiadomości homoseksualną orientację swojego dziecka, czuje się, jakby otworzył się przed nimi zupełnie nowy świat. Najpierw zapoznają się z tą stroną tożsamości swojego dziecka, która do tej pory dla nich nie istniała. Następnie czują się bardziej włączeni w życie potomka. Zazwyczaj oba pokolenia zbliżają się do siebie. Rodzice zaczynają poznawać środowisko osób homoseksualnych i rozumieć, że niewiele różni się ono od reszty społeczeństwa”.

Oto kilka odpowiedzi udzielonych nam przez samych rodziców:

„Ważne jest, by o tym rozmawiać z innymi, żeby wiedzieć, że nie jesteś sama. Że są ludzie, którzy też przez to przechodzili i bardzo dobrze sobie radzą. Wielkim plusem jest to, że budujesz lepszą relację ze swoim dzieckiem. Rodzice chcą być rodzicami. Nie chcą być odizolowani od swoich dzieci” – matka lesbijki.

„Olśniło mnie, kiedy zastanawiałam się, co odpowiedzieć, jeśli ktoś zapyta mnie: ’Co u Grześka?’. Dotarło do mnie, że u niego wszystko w porządku, że to ze mną było coś nie tak. To było jak jakiś próg, kiedy go przekroczyłam wszystko wydawało się łatwiejsze. Poznałam znajomych Grzegorza, okazało się, że to fajni ludzie a on jest częścią wspaniałej społeczności. Więc czyj to jest problem? Społeczeństwa. Wtedy zdałam sobie sprawę, że właśnie udało mi się pokonać największą trudność” – matka geja.

„Płakałam całymi miesiącami. Ale zawsze mieliśmy z synem dobrą relację. To się nigdy nie zmieniło. Nigdy nie było wątpliwości, co do tego, jak bardzo go kochamy, i oboje go o tym zapewnialiśmy. Od tego czasu nasza relacja z synem bardzo się zacieśniła, ponieważ wiemy, z czym musi borykać się na co dzień” – rodzice geja.

„Im więcej czytałam i dowiadywałam się na temat homoseksualności, tym więcej upadało mitów, które na ten temat słyszałam. Rosła we mnie złość i – zamiast zmieniać mojego syna – coraz bardziej chciałam zmieniać stosunek społeczeństwa do homoseksualności” – matka geja.

„Dla mnie punktem zwrotnym był moment, kiedy więcej o tym przeczytałem i gdy dowiedziałem się, że większość nastolatków, która akceptuje swoją seksualność staje się spokojniejsza, szczęśliwsza i pewniejsza siebie. A właśnie to wydawało mi się najważniejsze dla mojego dziecka i za nic nie chciałem stać mu w tym na przeszkodzie” – ojciec geja.

„Kluczowe było dla mnie zdanie, które usłyszałem od mego syna: ’Tato, jestem ciągle tym samym człowiekiem, którym byłem do tej pory’. Minęło sześć miesięcy i jeszcze wyraźniej zdałem sobie sprawę, że w jego życiu naprawdę nic się nie zmieniło. To była kwestia naszych o nim wyobrażeń.” – ojciec geja.

„Muszę powiedzieć, że teraz jest między nami o wiele lepiej. Zaczynasz zdawać sobie sprawę jaką wspaniałą masz córkę, jakie to szczęście, że opowiedziała ci o sobie i że chce byś uczestniczył w jej życiu. Zobacz, ile okazała ci zaufania i na ile odwagi musiała się zdobyć.” – ojciec lesbijki.

Żródło: broszura “My, rodzice”, KPH, Warszawa 2011